Literatura
Teraz czytasz
Jakie książki warto przeczytać
0

Jakie książki warto przeczytać

utworzył Paweł Mosionek15 września 2011

Niejeden początkujący, rządny wiedzy trader pytał mnie od czego zacząć. Co ma przeczytać? Jaka książka jest najlepsza? A może e-book? Która pomoże mu zrozumieć czym jest Forex i jak na nim inwestować? Jaką technikę stosować?

Ilość pozycji książkowych i ich zróżnicowanie tematyczne mogą przywrócić o zawrót głowy. Nie można powiedzieć, że jakaś książka czy e-book to strata czasu. Z każdej można coś dla siebie wyciągnąć. Jednak wszyscy mamy ograniczony zasób czasu… Wychodząc więc na przeciw Waszym problemom postanowiłem napisać ten artykuł, który powinien w pewnym stopniu pomóc w doborze lektur, zarówno na początku inwestycyjnej przygody, jak i w jej dalszym etapie.

Problemów jest kilka:

  • Nie czytałem wszystkich książek o tej tematyce więc nie jestem w stanie wskazać najlepszej. Co najwyżej najlepszą lub raczej najciekawszą wg mnie, którą zdarzyło mi się “przełknąć”. Przełknąć, ponieważ sam czytam tylko książki w celu edukacyjnym. By czegoś się nauczyć – jestem z tego nowego pokolenia :-).
  • Nie da się wskazać najlepszej pozycji o tematyce inwestycyjnej. To tak szeroka dziedzina, składająca się z wielu elementów, że nie sposób jest wybrać tej “naj”.
  • Każdy inaczej może postrzegać rzeczywistość, w tym również inwestowanie. Dlatego nie wszystkie elementy tradingu będą dla niego równie interesujące, co dla drugiej osoby.
  • Ilość rodzajów analizy technicznej uniemożliwia. Każdy wybierze coś dla siebie. Jednego tradera zainteresuje geometria rynków i ciągi fibonacciego, ktoś inny wybierze klasyczną AT lub czyste Price Action

Dlatego zamiast skupiać się na subiektywnych rankingach przedstawię książki, które wg mnie przede wszystkim warto przeczytać. Na początek moja ulubiona do której zawsze chętnie wracam. Przy okazji wskazując bezpośrednie linki do księgarni internetowej Maklerska.pl.

UWAGA! Każdemu klientowi Forex Club przysługuje 5% rabatu na każdą pozycję z Maklerska.pl. Więcej szczegółów

Steve Nison “Świece i inne japońskie techniki analizowania wykresów”

Pozycja ma już swoje lata jednak ani trochę nie straciła na aktualności. Autor przedstawia w przyjazny sposób całą ideologię posługiwania się wykresami świecowymi. Omawiane są wszystkie formacje poparte przejrzystymi przykładami. Niby wszystko to, czego pełno jest już w sieci ale jednak oferuje coś znacznie więcej. Cała masa dodatkowych informacji na temat świec łączonych, znaczenia miejsc ich występowania i patrzenia na szerszy kontekst wraz z wolumenem sprawiają, że każdy kto chce pracować na świecach powinien ją przeczytać. Najlepiej kilka razy.

Inne, opisane japońskie techniki analizy (np. wykresy kagi) traktowałbym bardziej jako ciekawostkę niż coś na czym warto się skupić. Wykresy te są po prostu taką rzadkością, że mało która platforma je oferuje.

ZAMAWIAM

Van Tharp “Giełda, wolność, pieniądze. Poradnik Spekulanta”

Bardzo ciekawa książka, która uświadomi nam jak ważne jest zarządzanie kapitałem, pokaże różnicę między systemem a strategią i nauczy budować obie te rzeczy. Co prawda jestem przeciwnikiem stwierdzeń “nie ryzykuj więcej niż 2% kapitału na transakcję” czy “nie używaj zbyt dużej dźwigni” ponieważ to powinno zależeć od naszych indywidualnych preferencji o skłonności do ryzyka. Duża dźwignia również nie jest zła – wręcz odwrotnie – jest pięknym wynalazkiem, który daje nam po prostu duże możliwości, a tylko od nas zależy jak je wykorzystamy. Dlatego też trzeba być elastycznym względem zawartym tam informacjom. Napisana nie najprostszym językiem jednak warto spróbować przez nią przebrnąć. Sam lubię czasem do niej zajrzeć.

ZAMAWIAM

Alexander Elder “Zawód inwestor giełdowy”

Bardzo popularna lektura. Osobiście nie polecam czytać całej. Ograniczyłbym się do pierwszych 80 stron, gdzie skupimy się na psychologicznych aspektach rynku, zarówno z perspektywy jednostki jak i tłumu. Bardzo fajnie i mądrze przedstawione – chyba to efekt tego, iż Elder z wykształcenia jest psychologiem :-). W dalszej części autor skupia się na opisie podstaw analizy technicznej i jej wskaźników. Wg mnie lepiej i ciekawiej zrobił to Murphy, o którym również napiszę.

ZAMAWIAM

John J. Murphy “Analiza techniczna rynków finansowych”

Jeśli weźmiemy tę książkę do ręki możemy być w niemałym szoku. Niektórzy nazywają ją “biblią analizy technicznej”. Myślę, że słusznie i nie chodzi tu tylko o gabaryty. Zawarty w jednym miejscu, obszerny i ciekawy opis wszystkich podstawowych technik klasycznej analizy technicznej oraz najbardziej popularnych wskaźników stosowanych w AT. Nawet jeśli nie planujemy z nich korzystać, uważam, że warto zdawać sobie sprawę, że takie narzędzia istnieją, jak wyglądają i chociaż mniej więcej jak działają (bez wdawania się w szczegóły).

ZAMAWIAM

Paweł Danielewicz “Geometria Fibonacciego”

Pawła Danielewicza można uznać za głównego propagatora tzw. “harmonic trading’u” w Polsce. Czym jest wspomniany handel harmoniczny? Najprościej rzecz ujmując jest to analiza rynkowa za pomocą liczb z ciągu Fibonacciego, badając różne struktury i układy ceny. Jedni uważają to za abstrakcję, drudzy widzą w tym magiczną metodę i drogę do profitów i uzyskania przewagi nad rynkiem. Jeśli kogokolwiek zainteresuje ta metoda analizy technicznej bez wątpienia myślę, że nie będzie zawiedziony po przeczytaniu książki Danielewicza. Czasem może nam się wydawać, że mamy w rękach album ze zdjęciami zamiast książki :-). Przykładów i wykresów jest cała masa. Co prawda, przede wszystkim z polskiego rynku akcji, a nie rynku walutowego, jednak nie ma to większego znaczenia. Podczas jej czytania polecam jednocześnie analizować rynek i uczyć się wyszukiwać przedstawione formacje. Im więcej, tym lepiej. Na początku nie jest to łatwe. Po “zaliczeniu” tej lektury, jeśli poczujemy, że to jest to co nas interesuje i znamy w nie najgorszym stopniu język angielski, polecam zaopatrzyć się we wszystkie książki Scott’a Carney’a. Chyba wystarczy, że napiszę, iż jest on twórcą serwisu www.harmonictrader.com :-).

ZAMAWIAM

Richard Yamarone “Wskaźniki ekonomiczne. Przewodnik dla inwestora”

Jeśli kogoś nie ciągnie za bardzo do analizy technicznej i bardziej interesuje makroekonomia oraz wskaźniki ekonomiczne to bez wątpienia powinien  ją przeczytać. Autor opisuje wszystkie najważniejsze wskaźniki makro z gospodarki amerykańskiej. Oprócz opisów i ich charakterystyki jest coś więcej, a mianowicie szczegółowe wytłumaczenie jak są one liczone, jak je czytać, jakie faktycznie informacje nam dostarczają i jak możemy to wykorzystać. To daje nam dużą przewagę. Nie będziemy musieli polegać na analizach i komentarzach ekspertów (a czasem “ekspertów”). Sami będziemy wiedzieli co faktycznie dzieje się w gospodarce, posiadając własne zdanie na ten temat. Nie trzeba być po studiach ekonomicznych by zrozumieć co jest tam napisane więc śmiało mogę polecić każdemu – zarówno osobom zaczynającym przygodę z handlem, jak i bardziej doświadczonym inwestorom.

Mark Galant, Brian Dolan “Forex dla bystrzaków”

Popularna seria książek, szczególnie za granicą “… for dummies”. Powstały już pozycje niemalże na każdy temat. Rynek walutowy nie został pominięty. Mimo, że tytuł brzmi mało poważnie i profesjonalnie (w końcu takimi inwestorami chcemy zostać – profesjonalnymi, poważnymi i ostatecznie także zamożnymi) to myślę, że warto do niej zajrzeć. Napisana prostym językiem pozwala szybko przyswoić podstawy na temat rynku FX. Nie nauczymy się z niej inwestować lub nie poznamy tajemnych technik, a nawet wykresy są tam rzadkością. Dowiemy się gdzie skupiają się główne centra finansowe świata, jak wygląda handel, kto bierze w nim udział, a także poznamy podstawową terminologię bez której ani rusz. Są zebrane w jednym miejscu wszystkie te rzeczy, które każdy powinien wiedzieć jednak bałby się zapytać :-). Polecam przede wszystkim bardzo początkującym. Inni mogą być nią znudzeni.

ZAMAWIAM

Nicolas Darvas “Jak zarobiłem 2 000 000$ na giełdzie”

Prawdziwa historia gracza giełdowego, uznana za bestseller. Można ją potraktować bardziej jako lekturę do odprężenia z której jednocześnie, czytając czasem między wierszami, wyciągniemy pewne nauki. Sporo wątków psychologicznych, omówione błędy jakie popełniają początkujący, a także przedstawienie jak wyglądał handel na rynku akcji wiele lat temu. Uświadamia nam to jak olbrzymi postęp zrobiliśmy i o ile teraz mamy łatwiej. Jej znaczną przewagą jest fakt, iż wszystko opiera się na osobistym przykładzie autora. Dobrze się ją czyta i na pewno nie będzie to czas zmarnowany.

ZAMAWIAM

Reasumując, książek wartych uwagi na rynku jest wiele. To że jakaś dobra pozycja nie znalazła się w powyższym zestawieniu, nie znaczy, że nie warto jej przeczytać. Z każdej można czegoś się nauczyć. Pamiętajmy, że sztuka tradingu jest bardzo indywidualną dziedziną. Wiedzę zdobytą z książek trzeba umieć przełożyć na własne preferencje i możliwości (umiejętności, posiadane zasoby finansowe i czasowe, predyspozycje). Nie traktujmy informacji zawartych w lekturach jako świętość – to bardziej wskazówki niż proste wytyczne. Myślmy sami i bądźmy elastyczni. Wierzę, że nawet bez przeczytania ani jednej pozycji można sobie poradzić na rynku walutowym. Jednak trzeba myśleć, analizować i dużo praktykować. Ponieważ nie ma nic cenniejszego niż zdobyte doświadczenie praktyczne.

Co o tym sądzisz?
Lubię
100%
Interesujące
0%
Heh...
0%
Co?
0%
Nie lubię
0%
Tragedia
0%
O Autorze
Paweł Mosionek
Aktywny trader na rynku Forex od 2006 roku. Redaktor portalu Forex Nawigator oraz redaktor naczelny i współtwórca serwisu ForexClub.pl. Prelegent konferencji "Focus on Forex" na SGH w Warszawie, "NetVision" na Politechnice Gdańskiej oraz "Inteligencja finansowa" na Uniwersytecie Gdańskim. Dwukrotny zwycięzca "Junior Trader" - gry inwestycyjnej dla studentów organizowanego przez DM XTB. Uzależniony od podróży, motocykli i skoków spadochronowych.