Aktualności
Teraz czytasz
Dolary, dolary, dolary. USD/PLN powyżej 4,20.
0

Dolary, dolary, dolary. USD/PLN powyżej 4,20.

utworzył Marcin Kiepas19 marca 2020

Dolary, dolary, dolary – wołali cinkciarze pod hotelami i na miejskich targowiskach w czasach słusznie minionych. Wtedy chcieli sprzedać dolary. Dziś cały świat chce je kupić. Ostatnie dni przynoszą nieoglądany od bardzo dawna rajd na dolarze. Rynki boją się konsekwencji epidemii koronawirusa, szukają płynności i na potęgę kupują dolara. W efekcie kurs EUR/USD, który jeszcze 9 maja atakował okolice 1,15, dziś cofnął się poniżej 1,07, przełamując lutowy dołek. Tym samym z nawiązką został zniesiony równie mocny impuls wzrostowy z przełomu lutego i marca, gdy toczyła się spekulacyjna gra pod bezprecedensowe obniżki stóp procentowych przez amerykańską Rezerwę Federalną. I faktycznie takie obniżki miały miejsce. Stopy w USA zostały ścięte do zera. Fed dodatkowo uruchomił program QE. Dolar tymczasem jest jeszcze mocniejszy. To pokazuje skalę rynkowego strachu.

eurusd daily dolary

Wykres EUR/USD, interwał D1. Źródło: MT4 Tickmill.

Co dalej z EUR/USD? Sytuacja nie jest jednoznaczna. Z jednej strony może być tak, że wzrosty z przełomu lutego i marca były pułapką, w którą wpadał strona popytowa, co teraz będzie ją drogo kosztowało. W konsekwencji kurs EUR/USD się załamie i spadnie w okolice 1,00. Z drugiej strony można uznać, że zarówno wcześniejszy atak na 1,15, tak i obecne zejście poniżej 1,07, to po prostu anomalie w ramach trendu bocznego, które jednak w istotny sposób nie wpłyną na ten trend. Stąd też, podobnie jak to bywało przez wiele ostatnich miesięcy, nowe dołki na wykresie ponownie będą okazją do kupna euro, bo lada chwila pojawi się wzrostowe odbicie, które podniesie kurs powyżej najbliższych oporów (1,0778), negując sygnały sprzedaży. Który scenariusz wybrać? Niestety oba są równie prawdopodobne.

Dolary kontra złotówki

Dolar zyskuje nie tylko do euro, ale też do złotego i wielu innych walut. To co wydarzyło się na wykresie USD/PLN w ciągu ostatnich 3 dni przeszło wszelkie wyobrażenia. Szczyt z października 2019 roku (4,0237 zł), który jeszcze tydzień wcześniej wydawał się nie do pokonania, pękł jak zapałka, a kurs wystrzelił w okolice 4,27 zł, przymierzając się do ataku na szczyt z grudnia 2016 (4,2789). Układ sił na wykresie dziennym, gdzie jedynym orężem podaży jest mocne wykupienie, taki atak sugeruje. Co więcej, gdyby trzymać się analizy technicznej, to po wybiciu powyżej 4,2789 kolejnym oporem są dopiero okolice 4,43 zł. Tam barierę podażową tworzy linia łącząca maksima z lutego 2009 i właśnie grudnia 2016. Teraz trudno uwierzyć, że 4,43 mogłoby być testowane. No, ale jeszcze tydzień temu trudno było uwierzyć we wzrost do 4,27 zł.

usdpln daily

Wykres USD/PLN, interwał D1. Źródło: MT4 Tickmill.

Co o tym sądzisz?
Lubię
25%
Interesujące
50%
Heh...
0%
Szok!
25%
Nie lubię
0%
Szkoda
0%
O Autorze
Marcin Kiepas
Marcin Kiepas
Analityk Tickmill UK. Analityk rynków finansowych z 20-letnim doświadczeniem, publikujący w polskich mediach finansowych. Specjalizuje się w rynku walutowym, polskim rynku akcji oraz danych makroekonomicznych. W swoich analizach łączy analizę techniczną i fundamentalną. Szuka średnioterminowych trendów, badając wpływ na rynki finansowe danych makroekonomicznych, banków centralnych i wydarzeń geopolitycznych.