Trump trade napędza wzrost rentowności obligacji USA i umacnia dolara

W ostatnich tygodniach rynki finansowe obserwują tzw. „Trump Trade” – zjawiska, w którym wzrost szans Donalda Trumpa na wygraną w wyborach prezydenckich powoduje wzrost rentowności amerykańskich obligacji oraz umocnienie dolara. Kluczowym katalizatorem tej tendencji jest wzrost zakładów na platformie Polymarket, gdzie szanse Trumpa osiągnęły poziom ponad 60%.
Przyczyny wzrostu rentowności obligacji i siły dolara to przede wszystkim obawy inwestorów, że polityka Trumpa, ukierunkowana na niższe podatki i luzowanie regulacji, może zwiększyć deficyt budżetowy, prowadząc do wyższych stóp procentowych. Rentowność 10-letnich obligacji skarbowych USA rośnie, co jest reakcją na oczekiwania inflacyjne oraz prognozy wzrostu gospodarczego. Dodatkowo, umacnianie się dolara względem innych walut, wynikać może z potencjalnych protekcjonistycznych działań Trumpa, w tym możliwego wprowadzenia nowych taryf oraz wzrostu różnicy w rynkowym oprocentowaniu skarbowych papierów wartościowych.
Wzrost szans Trumpa na wygraną na Polymarket, przy jednoczesnym umacnianiu dolara i wzroście rentowności obligacji, może w nadchodzących miesiącach wywoływać dalsze zmiany na rynkach finansowych, szczególnie w kontekście polityki monetarnej Fed i globalnych zmian w trajektorii inwestycji. To już poniekąd widzimy, gdzie znani inwestorzy stawiają bardziej na surowce lub np. grają na spadek cen amerykańskich obligacji.
Trump trade może być także widoczny na rynku metali szlachetnych, gdzie mimo wzrostu rentowności i siły dolara rośnie cena złota czy srebra. Może być to odpowiedź inwestorów na obawy o wyższy deficyt oraz politykę inflacyjną po zmianie władzy.
Jeśli Polymarket się myli? Sondaże wskazują na Kamalę Harris
Gdyby Donald Trump nie wygrał wyborów, a jego przewaga w zakładach na Polymarket okazała się nietrafiona, moglibyśmy obserwować gwałtowne zmiany na rynkach finansowych. Zgodnie z ostatnimi sondażami Reuters/Ipsos, Trump nie ma przewagi – Kamala Harris prowadzi z nim o 3 punkty procentowe (46% do 43%).
Taka sytuacja może wskazywać, że rynki mogą być nadmiernie optymistyczne co do jego szans, a ewentualna porażka Trumpa mogłaby wywołać odwrotne reakcje do tych obserwowanych obecnie.
W przypadku przegranej Trumpa, możliwe jest osłabienie dolara, który obecnie zyskuje na sile wraz z rosnącymi oczekiwaniami na jego wygraną. Dodatkowo, rentowności amerykańskich obligacji, które rosną m.in. z powodu obaw o potencjalny wzrost deficytu w wyniku polityki Trumpa, mogłyby spaść, gdyby inwestorzy dostrzegli bardziej konserwatywne podejście fiskalne Harris. W takim scenariuszu rynki mogłyby zrewidować swoje oczekiwania co do przyszłej polityki monetarnej i fiskalnej, co mogłoby skutkować korektą cen aktywów, w tym osłabieniem dolara oraz spadkiem rentowności obligacji skarbowych USA.
