Bitcoin odporny na zawirowania na giełdach. Czy to oznacza szanse na wzrosty?

Cena bitcoina znajduje się w rejonie 64000 USD, co powoduje, że do historycznego szczytu, który został ustanowiony w połowie marca tego roku, brakuje około 14,5%. Nie jest to zatem duża odległość i przy wzroście zmienności BTC może ten poziom zostać osiągnięty w relatywnie krótkim czasie. Na rynku wskazuje się, że w okolicach 72000 USD mogą znajdować się poziomy likwidacji grających na spadek ceny bitcoina na instrumentach pochodnych. Zlikwidowanie pozycji krótkich oznacza automatyczne odkupienie kontraktów, co prowadzić może do przyspieszenia ruchu ceny w górę. Stąd wtedy osiągnięcie nowego ATH może zająć niewiele czasu, a skala ruchu może być duża.
Dodatkowo poprawiają się czynniki wspierające cenę bitcoina w postaci ponownego spadku transakcji reverse repo w Fed, co ogólnie zwiększa płynność systemu finansowego USA oraz zwiększa w teorii apetyt na ryzyko. Z tego apetytu mogą również korzystać kryptowaluty. Obecnie przy poziomie reverse repo wynoszącym 348 mld USD, bitcoin mógłby być wart około 68000 USD (korelacja ceny BTC z transakcjami reverse repo na przestrzeni roku to 90%).
Stopy procentowe na korzyść BTC
Kolejny czynnik pozytywny dla bitcoina to niższe rynkowe stopy procentowe, czyli rentowności obligacji. Tu spadły one ze względu na obawy inwestorów o to, że Fed przeciągnął za długo zwlekanie z obniżką stóp i że gospodarka USA wpadnie w spowolnienie. W rezultacie pojawił się duży popyt na obligacje, ale niższe rentowności to niższe koszty pozyskania finansowania. To dobra informacja.
Brakuje w tej pozytywnej dla BTC układance jeszcze tańszego dolara. Choć rentowności w USA spadły, to dolar się nie osłabił, a to dlatego, że w innych krajach także rentowności równie szybko zaczęły spadać co w USA, a czasami jeszcze szybciej. Niemniej wydaje się, że osłabienie USD może jeszcze nadejść w tym kwartale, co w rezultacie może pomóc kryptowalutom do końca września.
Podsumowując, aby bitcoin miał szansę pobić nowy rekord, potrzeba wyższej płynność (drenaż reverse repo), niższych rentowności (to już się dzieje, ale mogą być jeszcze niżej) oraz tańszego dolara (to się nie dzieje, ale ma potencjał), oraz przebicia 72000 USD.
