Aktualności
Teraz czytasz
1 mld USD przychodu zdecentralizowanej giełdy kryptowalut Uniswap
0

1 mld USD przychodu zdecentralizowanej giełdy kryptowalut Uniswap

utworzył Michał Sielski6 stycznia 2022

Uniswap, czyli zdecentralizowana giełda kryptowalut, każdego dnia zarabia ok. 2,5 mln USD. Wydaje się wam pewnie, że to dużo? Prawdziwy rekord ogłoszono jednak dopiero po podliczeniu ostatniego roku obrotowego. Okazuje się, że Uniswap przekroczyła w ciągu 12 miesięcy aż 1 mld USD z opłat transakcyjnych.

Uniswap to pierwsza w historii aplikacja działająca w środowisku Ethereum, której udało się przekroczyć magiczną granicę 1 mld przychodów. Wszystko dzięki ogromnym obrotom. Choć opłaty w Uniswap są bardzo niskie, to gigantyczny obrót sprawia, że składając przysłowiowy grosz do grosza, uzbiera się nam całkiem spora kokosza – i to nie tylko jedna… Dzienny wolumen transakcji na Uniswap przekracza już bowiem 1,2 mld USD.

To właśnie dzięki temu w okresie od października 2020 roku do października 2021 roku, czyli w czasie, gdy część dużych firm podlicza tzw. rok obrotowy, Uniswap udało się osiągnąć przychód na poziomie ponad 1 mld USD. 

Dlaczego Uniswap wygrywa z innymi giełdami kryptowalut?

Uniswap wyrósł w ostatnich miesiącach na zdecydowanego lidera zdecentralizowanych giełd kryptowalut. Jest wiele miejsc, gdzie można kupić kryptowaluty, jak choćby Oficjalna witryna Bitcoin Millionaire, ale Uniswap oferuje rozwiązania skupiające się na maksymalnej obniżce kosztów użytkowników. Inwestują więc na niej coraz częściej bardziej doświadczeni traderzy kryptowalutowi, nierzadko obracający dużymi kwotami. I równie często zmieniający aktywa pomiędzy poszczególnymi sieciami, a w Uniswap nie ma problemu z przenoszeniem kryptowalut pomiędzy Ethereum, Polygonem czy Arbitrum. Giełda Uniswap obsługuje dziś 455 kryptowalut i 902 pary (krypto-)walutowe.

Zainteresowanie giełdą Uniswap wzrosło skokowo w 2020 roku, kiedy jej użytkownikom rozdawano tokeny UNI. Co ciekawe, można je było spieniężyć za średnią kwotę ok. 1,2 tys. USD, przy czym inwestorzy, którzy zachowali zimne nerwy i poczekali do szczytu notowań, które miały miejsce w maju, darmowe tokeny mogli sprzedać za… 18 tys. USD! Nic dziwnego, że każdy kto o tym wiedział, starał się przeprowadzić choć jedną transakcję we wskazanym okresie, a byli też tacy, którzy zakładali po kilka portfeli „na rodzinę” i zgarnęli wielokrotność tej kwoty.

Młodzi milionerzy wierzą w kryptowaluty

Zbiega się to z podsumowaniem ostatnich badań millenialsów-milionerów, z którego wynika, że zdecydowana większość z nich trzyma część funduszy właśnie w kryptowalutach. 75% z nich chce powiększać swoje zaangażowanie w cyfrowe tokeny w ciągu najbliższych 12 miesięcy – wynika z ankiety opracowanej przez CNBC. 

Okazuje się, że wśród pokolenia millenialsów z zasobnym portfelem, aż 83% ma kryptowaluty. A warto wspomnieć, że mówimy o ludziach, których majątek liczy się w milionach dolarów. I nie są to kwoty małe, bo ponad połowa ankietowanych trzyma w kryptoaktywach ponad 50% majątku. 32% z nich inwestuje w Bitcoina, Ethereum i mniejsze tokeny aż 75% majątku.

To znacznie odróżnia ich od starszego pokolenia. Pokolenie urodzone w latach 1946-1964 wręcz unika kryptowalut. Posiada je tylko 4% z nich. 

Co ciekawe, zainteresowanie kryptowalutami nie zmieniło się także w ostatnich tygodniach, gdy rynek cyfrowych pieniędzy przeszedł sporą korektę. Millenialsi nadal planują zwiększać swoje zaangażowanie w kryptowaluty i chcą dokupować je przez cały czas, przebudowując swoje portfele inwestycyjne w ten sposób, by z biegiem czasu kryptowaluty stanowiły przeważającą większość, jak nie całość ich aktywów.

Co o tym sądzisz?
Lubię
0%
Interesujące
100%
Heh...
0%
Szok!
0%
Nie lubię
0%
Szkoda
0%
O Autorze
blank
Michał Sielski
Zawodowy dziennikarz od ponad 20 lat. Pracował m.in. w Gazecie Wyborczej, ostatnio związany z największym portalem regionalnym - Trojmiasto.pl. Na rynku finansowym obecny od 18 lat, zaczynał na GPW, gdy na rynek dopiero trafiały akcje PKN Orlen, TP SA. Ostatnio inwestycyjnie skupiony wyłącznie na rynku Forex. Prywatnie skoczek spadochronowy i miłośnik polskich gór.