Aktualności
Teraz czytasz
Sztuczna inteligencja i cyfryzacja głównymi tematami w nadchodzącej dekadzie – Vitali Butbaev, Saxo Bank
0

Sztuczna inteligencja i cyfryzacja głównymi tematami w nadchodzącej dekadzie – Vitali Butbaev, Saxo Bank

utworzył Forex Club12 lutego 2020

W ubiegłym roku Saxo Bank obchodził kolejną rocznicę swojej obecności w Europie Środkowo-Wschodniej. O zmianach w firmie i na rynku ogółem, a także o przyszłych wyzwaniach rozmawialiśmy z Vitalijem Butbaevem, prezesem Saxo Banku odpowiedzialnym za rynek Europy Środkowo-Wschodniej.


Sprawdź koniecznie: Ponad 40 000 instrumentów w ofercie Saxo Banku


Jak ocenia Pan ostatnie 10 lat działalności Saxo Banku w naszym regionie?

Vitali Butbaev : Naszym pierwszym krokiem było ugruntowanie marki i obecności jako preferowanego wyboru wśród traderów. Zrealizowaliśmy ten plan z powodzeniem – zaczynając od niemal zerowej pozycji, Saxo stał się atrakcyjnym i odnoszącym sukcesy bankiem. Drastycznie zmienił się również zakres działalności regionalnej centrali Saxo Banku w Pradze – z początku koncentrowaliśmy się wyłącznie na rynku czeskim i słowackim; obecnie nasza działalność obejmuje całą Europę Środkowo-Wschodnią, w tym różne kraje, języki, kultury i rynki. Zespół Saxo w Czechach rozrósł się niemal dziesięciokrotnie – od 6 pracowników doszliśmy do 50 mówiących 20 różnymi językami.

Ponadto w ciągu ostatnich 10 lat traderzy i inwestorzy stali się bardziej wyrafinowani, zarówno pod względem obracania różnorodnymi aktywami, jak i apetytu na międzynarodowe akcje i fundusze. Dzięki ponad 40 tysiącom produktów oferowanych na naszej platformie byliśmy w stanie sprostać tej ewolucji na rynku.

Wspomniał Pan o ugruntowaniu marki w Europie Środkowo-Wschodniej – czy wiązało się to również z budową swoistego rynku inwestycyjnego, biorąc pod uwagę, że region ten zdecydowanie znajdował się w tyle w stosunku do Zachodu?

Tak, kiedy wchodziliśmy na rynek, możliwość inwestowania za pośrednictwem platform internetowych w zasadzie nie istniała, a ponieważ traderzy nie byli do tego przyzwyczajeni, zachowywali się sceptycznie, ostrożnie i nie rozumieli korzyści wiążących się z transakcjami online. Byliśmy jednak konsekwentni w edukowania klientów i promowaniu korzyści związanych z naszą platformą, m.in. większej przejrzystości, atrakcyjniejszych cen, szybszej realizacji transakcji i większemu poziomowi bezpieczeństwa dzięki zawieraniu transakcji poprzez bank podlegający regulacjom w wielu jurysdykcjach.

Innym istotnym aspektem była możliwość inwestowania na rynkach krajowych i międzynarodowych oraz w różne klasy aktywów w ramach jednego rachunku. Dla klienta było to po prostu lepsze doświadczenie ułatwiające zarządzanie majątkiem. Rynek Europy Środkowo-Wschodniej jest dziś zatem znacznie dojrzalszy, niż 10 lat temu i zmiana ta w ujęciu ogólnym pozytywnie wpłynęła na inwestorów.

Jaką przewagę konkurencyjną możecie zaoferować swoim klientom?

Moim zdaniem to nie jest jeden aspekt, a raczej cały pakiet możliwości. Pierwszą internetową platformę transakcyjną stworzyliśmy w 1998 r., kiedy wiele osób nadal sceptycznie zapatrywało się na nowinkę zwaną „Internetem”. Podjęliśmy dobrą decyzję i dziś mamy już 20 lat doświadczenia w rozwijaniu platform transakcyjnych, produktów i usług. Możliwość inwestowania w ponad 40 tysięcy produktów – od funduszy notowanych na giełdzie, akcji, surowców po instrumenty pochodne i waluty – za pośrednictwem jednej platformy jest dość unikalna. W Saxo można ponadto inwestować za pośrednictwem dowolnego urządzenia, ponieważ okazje inwestycyjne pojawiają się przez cały czas i kluczowe znaczenie ma szybkość realizacji, umożliwiająca klientom zawieranie transakcji w dowolnym momencie i miejscu.

Bardzo istotnym elementem jest wreszcie konkurencyjna i przejrzysta cena. Zbyt wielu inwestorów płaci zbyt wiele za gorszej jakości usługi oferowane przez tradycyjne banki. Naszym zdaniem konkurencyjne ceny i dostęp do najlepszych platform i usług na rynku nie muszą się wykluczać. Przez ostatnich 10 lat udowodniliśmy, że można mieć jedno i drugie.

O ile wiemy, przejrzystość i zgodność z regulacjami jest dla Saxo bardzo ważne. Chyba najważniejszą regulację wprowadził Europejski Urząd Nadzoru Giełd i Papierów Wartościowych (ESMA) – jak wpłynęła ona na waszą działalność i na rynek?

Byliśmy jedną z niewielu instytucji finansowych, które z zadowoleniem powitały regulacje ESMA. Naszym zdaniem działania podjęte przez ESMA były sprawiedliwe i proporcjonalne, a spójne, zharmonizowane regulacje na poziomie europejskim są korzystne dla klientów i dla całej branży.

Saxo Bank podjął już strategiczną decyzję o niekonkurowaniu za pomocą dźwigni finansowej, dzięki czemu byliśmy na dobrej pozycji do utrzymania i rozwoju działalności w nowym otoczeniu regulacyjnym. Im większą dźwignię stosuje się do inwestowania, tym większe jest podejmowane ryzyko, które może poważnie zaszkodzić kapitałowi traderów nieprofesjonalnych. Jak już powiedziałem, uważamy, że zarówno klienci, jak i cała branża skorzystała na wprowadzeniu regulacji ESMA, a tym samym każdy znalazł się na wygranej pozycji.


Przeczytaj koniecznie: Interwencja ESMA wygasła 1 sierpnia 2019. Co dalej?


A zatem jest Pan zdania, że regulacje skierowane do inwestorów i traderów, nakładające pewne ograniczenia, są korzystne, ponieważ niektórzy z nich byliby skłonni podejmować większe ryzyko, czego później mogliby żałować?

Podejmowanie ryzyka jest nadal możliwe. To zasadnicza cecha transakcji i inwestycji. Powinno to jednak wiązać się z odpowiedzialnością. Regulacje są obecnie znacznie bardziej rozsądne i wprowadzają rozróżnienie pomiędzy klientami detalicznymi i profesjonalnymi. Jeżeli klient profesjonalny jest w stanie udowodnić, że ma wymaganą wiedzę i doświadczenie, może wykorzystywać dźwignię finansową w znacznie większym zakresie i podejmować większe ryzyko niż klient detaliczny. Tego rodzaju segmentacja i podejście do rynku jest korzystne dla klientów – a dla nas oznacza po prostu zdrowy rozsądek. Niestety z doświadczenia wiem, że wielu początkujących traderów nie do końca potrafi zarządzać ryzykiem. Prowadzi to do stresujących sytuacji i strat.

Jeżeli przyjrzymy się obecnym rynkom finansowym, biorąc pod uwagę poziom zmienności i niepewności, jest wiele okazji dla traderów, ale być może również i inwestorzy powinni zawierać transakcje z wykorzystaniem wielu różnorodnych aktywów? Jakie są Pana zdaniem najważniejsze kwestie rynkowe, na których powinni się skoncentrować inwestorzy i traderzy?

Saxo Bank oferuje korzystne rozwiązania zarówno dla traderów, jak i dla inwestorów. Pierwsza grupa – traderzy – zwykle stosuje bardziej aktywne strategie obrotu i preferuje osobiste zawieranie transakcji, natomiast inwestorzy mogą zawierać osobiście niektóre transakcje, skłaniają się jednak ku rozwiązaniom, w ramach których zarządzaniem zajmuje się kto inny. Dużym zainteresowaniem tej grupy cieszą się nasze portfele inwestycyjne, które są zarządzane przez ekspertów, takich jak BlackRock, Morningstar czy Nasdaq. Zarządzane portfele są cyfrowo równoważone, by dostosowywać się do zmieniających się warunków na rynku i stale dążą do generowania najwyższego zwrotu w odniesieniu do poziomu podejmowanego ryzyka, dzięki czemu inwestorzy nie muszą aktywnie szukać informacji na temat bieżących zagadnień inwestycyjnych.

Mimo iż na niektórych rynkach zmienność jest bardzo niska, nadal oferują one wiele okazji dla bardziej aktywnych traderów i inwestorów. Należy więc obserwować te rynki. Oczywiście, można to robić na różne sposoby. Coraz większą popularnością na naszej platformie cieszy się sekcja „sygnałów rynkowych”, wykorzystująca sztuczną inteligencję do skanowania rynków – w wielu klasach aktywów – pod kątem nowych inspiracji inwestycyjnych. Dzięki narzędziom analizy technicznej możliwe jest skanowanie rynków i identyfikacja koncepcji inwestycyjnych wraz z sugerowanymi poziomami minimalizacji strat i realizacji zysków.

Czy któraś z tych grup jest dla Saxo ważniejsza?

Nie – uważam, że dotarliśmy do etapu, w którym możemy z całą pewnością stwierdzić, że oferujemy dobre rozwiązania zarówno dla bardziej aktywnych traderów, jak i dla inwestorów – klienci mogą wybrać, w jaki sposób chcą korzystać z usług Saxo Banku, a nasze zasoby i doświadczenie są do ich dyspozycji.

W porównaniu z sytuacją 10 lat temu, największa różnica to popularność tanich inwestycji i funduszy notowanych na giełdzie. To naprawdę kluczowa kwestia dla rynku inwestycyjnego – tysiące klientów przenoszą oszczędności z usług bankowości prywatnej w tradycyjnych bankach do portfeli ETF, którymi mogą zarządzać osobiście lub za pośrednictwem naszych portfeli inwestycyjnych. Coraz więcej inwestorów zaczyna zdawać sobie sprawę, że roczne oszczędności rzędu 1-1,5%, uzyskane dzięki odejściu od przestarzałych rozwiązań, w perspektywie długoterminowej ulegają kumulacji i generują znaczny dodatkowy kapitał.

To właśnie przyczyna napływu klientów korzystających z naszej oferty portfeli inwestycyjnych. W porównaniu z tradycyjnymi rozwiązaniami w zakresie zarządzania majątkiem cena jest niższa, a klient nadal ma do dyspozycji doświadczenie największych i najbardziej renomowanych światowych podmiotów zarządzających aktywami. W 2019 r. nasz defensywny portfel inwestycyjny niskiego ryzyka generował zwrot w wysokości 10,2%, natomiast portfel inwestycyjny wysokiego ryzyka przyniósł aż 32,9%, po uwzględnieniu kosztów.

Odrębnym i bardzo interesującym trendem jest inwestowanie w spółki spełniające standardy ESG (Environmental, Social, Governance – ratingi z uwzględnieniem kwestii ekonomicznych, społecznych i ładu korporacyjnego). Coraz więcej Europejczyków zwraca uwagę na to, gdzie inwestowane są ich pieniądze i preferują podmioty prowadzące etyczną działalność. Tego rodzaju wybór nie musi wiązać się z niskim zwrotem – w 2019 r. nasz portfel inwestycyjny etycznego wyboru generował zwrot w wysokości 19,1%.

Czy może Pan powiedzieć coś więcej o portfelach inwestycyjnych Saxo i o tym, jaki jest potencjał tego segmentu zautomatyzowanych platform?

Jak już wspomniałem, nasze portfele inwestycyjne automatycznie dostosowują inwestycje do klientów w zależności od okazji pojawiających się na rynku. Portfele to zautomatyzowana platforma zarządzana przez ekspertów, tym samym umożliwiająca klientom skoncentrowanie się na innych obszarach. Automatyzacja pozwala nam również istotnie obniżyć koszty dla inwestorów, a odsetki na przestrzeni lat kumulują się, generując odczuwalną korzyść.

Każdy portfel odpowiada na potrzeby innego apetytu na ryzyko, od niskiego do wysokiego, i realizuje strategię inwestycyjną dostosowaną do celów i profilu klienta. Wraz z wiodącymi podmiotami zarządzającymi aktywami, w tym z BlackRock i Morningstar, zapewniamy inwestorom długoterminową ochronę majątku przy minimalnych kosztach. Równocześnie portfele inwestycyjne Saxo oferują także bardziej agresywne strategie skierowane do aktywnych traderów.

W ramach portfeli inwestycyjnych Saxo klienci mają zapewnioną pełną przejrzystość i kontrolę, ponieważ mogą monitorować inwestycje całodobowo za pośrednictwem platformy i w dowolnym momencie wycofać środki bez ponoszenia dodatkowych kosztów. Taka elastyczność to olbrzymia korzyść dla inwestorów, którzy często nadal musza ponosić wysokie koszty wejścia/wyjścia z inwestycji w sektorze bankowości prywatnej.

Jak widzi Pan kolejne 10 lat działalności Saxo Banku w naszym regionie i na poziomie globalnym?

W sektorze finansowym zdecydowanie zyska na znaczeniu sztuczna inteligencja i cyfryzacja. Wielu inwestorów skorzysta na tych zmianach ze względu na znacznie niższe koszty inwestowania, ale również na fakt, iż nowe technologie umożliwią większą elastyczność realizacji własnych celów inwestycyjnych.

Jestem przekonany, że następne 10 lat będzie jeszcze lepsze, niż miniona dekada. Wszystkie istotne trendy w otoczeniu inwestycyjnym odpowiadają naszej pozycji i w miarę, jak coraz więcej osób przejmuje kontrolę i odgrywa większą rolę w zarządzaniu swoją przyszłością finansową, popyt na zaufane platformy jedynie wzrośnie.


Vitali Butbaev, prezes Saxo Banku odpowiedzialny za rynek Europy Środkowo-Wschodniej

Od 2001 roku związany z Saxo Bank, gdzie zajmował stanowiska kierownicze, m.in. w strukturach sprzedaży. Uczestniczył w tworzeniu wielu oddziałów Saxo Banku. W 2016 roku opuścił Saxo Bank, by skupić się na realizacji innych projektów, w tym organizacji Presidents Institute czy własnym start-upie – Velstand Capital. W 2016 r. uzyskał tytuł MBA TRIUM w ramach programu współtworzonego przez New York University Stern School of Business, London School of Economics oraz HEC Paris. Program ten zajął drugie miejsce w plebiscycie „Financial Times”. W 2018 roku CEO i założyciel Saxo Banku zaprosił go do powrotu i dalszej współpracy nad rozwojem działalności Banku w Europie Środkowo-Wschodniej. Pasjonat inwestycji oraz portfeli opartych na ETF. Miłośnik podróży, który uwielbia poznawać nowe kraje i kultury.

Co o tym sądzisz?
Lubię
100%
Interesujące
0%
Heh...
0%
Szok!
0%
Nie lubię
0%
Szkoda
0%
O Autorze
Forex Club
Forex Club