Kryptowaluty
Teraz czytasz
75% giełd kryptowalut manipuluje płynnością. Fałszywy wolumen zdominował rynek.
0

75% giełd kryptowalut manipuluje płynnością. Fałszywy wolumen zdominował rynek.

utworzył Natalia Bojko25 marca 2019

Rynek kryptowalut obecnie nie słynie z dużej głębokości. W dużej mierze mają na to wpływ obecne kursy czołowych walut, które nie zachęcają zmiennością do spekulowania na ich kursach oraz perspektywą wzrostów dla osób zdecydowanych na nabycie tego instrumentu. W niedawno opublikowanym raporcie The Tie (serwis zajmujący się analityką rynku kryptowalut) wskazane są istotne dane dotyczące realnej płynności. Porównując je do tych prezentowanych przez tabele znajdujące się na stronach kryptowalutowych giełd są dość rozbieżne.

Marketing a realna głębokość rynku

Z czysto teoretycznego punktu widzenia głębokość rynku pozwala nam na wybór takich jego obszarów, które będą najbardziej płynne. Wielkość zaangażowanego kapitału oraz wolumen stanowi istotny element z punktu widzenia inwestora. Szybsza sprzedaż bądź kupno niewątpliwie sprzyja uznaniu giełdy za atrakcyjniejszą. Zwiększeniu obrotów sprzyjają animatorzy rynku. Trudno jednak oszacować nawet przybliżoną skalę ich działania. Nie mniej jednak ich zaangażowanie wpływa na wyniki obrotu na danej giełdzie. Dzięki napompowaniu wolumenu staje się ona atrakcyjniejsza z punktu widzenia szybkości wymiany i egzekucji zleceń. Działania te mają charakter czysto marketingowy.

86% wolumenu ma podejrzane pochodzenie

Ze wspomnianego wyżej raportu The Tie opublikowanego raptem kilka dni temu, zbadano wolumen ze stu największych giełd kryptowalut. Z Cryptocurrency Exchange Trading Volume Investigation (nazwa raportu) wynika, że prawie 86% wolumenu tego rynku ma podejrzane pochodzenie. Dodatkowo informują, że ponad ¾ platform sztucznie zwiększa swoją płynność. Tak na dobrą sprawę jedynie ok. 14% całego dziennego obrotu nie wzbudza żadnych wątpliwości dotyczącej autentyczności tych środków. Powyższe wnioski wyciągnięto na podstawie miesięcznego zestawienia wolumenu obrotu z liczbą odwiedzin. Nasze krajowe giełdy (nie było ich za wiele w tym zestawieniu) między innymi Coindeal wypadł całkiem nieźle na tle konkurencji. Znajduje się na drugiej pozycji w zestawieniu ogólnym, co daje bardzo duże prawdopodobieństwo, iż nie pompuje sztucznie obrotów. Najgorzej wypadła giełda Bitmax, która według raportu posiada mniej niż 1% autentycznego wolumenu.

Wnioski

Raport oczywiście ma pewne niedociągnięcia, choćby takie związane czysto z liczbą odwiedzin strony. Nie każda aktywność na niej musi oznaczać zawarcie transakcji. Nie mniej jednak raport w dużym stopniu pokazuje, w jaki sposób napompowany jest rynek. W przypadku skrajnie niskich wartości przypisanych niektórym giełdom, można stwierdzić, że faktycznie ich wolumeny są sztucznie kreowane choćby przez zautomatyzowane boty do handlu.

Co o tym sądzisz?
Lubię
33%
Interesujące
67%
Heh...
0%
Co?
0%
Nie lubię
0%
Tragedia
0%
O Autorze
Natalia Bojko
Natalia Bojko
Aktywnie spekuluje na rynku Forex od 2016 roku wychodząc z założenia, że najprostsze analizy przynoszą najlepsze efekty. Pierwsze doświadczenie zdobywała na GPW i rynku surowców. Obecnie jest studentką Wydziału Ekonomii i Zarządzania w Białymstoku, gdzie aktywnie rozwija i współtworzy Podlaską Akademię Giełdową. Prywatnie zwolenniczka aktywnego spędzania czasu.