Aktualności
Teraz czytasz
Dubaj chce zostać stolicą metaverse
0

Dubaj chce zostać stolicą metaverse

utworzył Michał Sielski22 lipca 2022

Warszawa w 2030 roku: więcej zieleni na ulicach, zrównoważony transport. Gdańsk 2030: większe otwarcie na morze i tory wodne. Poznań: ośrodek kultury i turystyki w 2030 roku. Każde miasto ma strategiczne plany na najbliższe lata. Tymczasem Dubaj: 4 mld USD przychodu z sektora kryptowalut do 2027 roku.

Miasta z całego świata regularnie przygotowują dokumenty strategiczne, które mają określać kierunki ich rozwoju. Jak to w polityce: czasem wychodzi, częściej jednak nie, ale faktem jest też, że są miejsca, w których udaje się realizować plany częściej niż gdzie indziej. Bez wątpienia jednym z nich jest Dubaj – obecnie gospodarz Expo 2022. 

Dubaj: stawiamy na metaverse

Gdy pieniędzy nie brakuje na podstawowe potrzeby, autostrady mają – tam, gdzie jest takie zapotrzebowanie – po sześć pasów, a mieszkańcy mogą skupić się na wygodnym życiu i pomnażaniu majątków, można inwestować w rozwój nowoczesnych technologii. I Dubaj właśnie tą ścieżką podąża od wielu lat. Obecnie przede wszystkim stawia na technologię blockchain i najnowszy trend – metaverse. 

O takim planie poinformował książę bin Mohammed. Najbliższe lata mają upłynąć w Dubaju w skupieniu na rozwoju Web 3.0. Plan nie zaczyna się oczywiście od podstaw, chyba że za taki fundament uznamy 1 tys. firm z branży blockchain, które w Dubaju już działają. Już teraz co roku budżet Dubaju powiększa się dzięki ich działalności o 500 mln USD. Skoro jednak jest dużo, to znaczy, że może być też znacznie więcej. Dlatego powstał konkretny plan rozwoju.

Do 2027 Dubaj chce osiągnąć trzy kamienie milowe:

  • stworzenie 40 tys. nowych miejsc pracy w sektorze blockchain, przede wszystkim skupionych wokół rozwoju Metaverse,
  • zwiększenie liczby firm działających w sektorze kryptowalutowym do minimum 5 tys. przedsiębiorstw,
  • wzrost wpływów do budżetu do wysokości 4 mld USD z całego sektora kryptowalut.

Ambitnie? Na pewno, ale też przede wszystkim realnie. Kraje Bliskiego Wschodu odważnie inwestują bowiem w rozwój technologii blockchain. 

Szejkowie obserwują rozwój zainteresowania odnawialnymi źródłami energii oraz coraz nowsze i wydajniejsze technologie w tym zakresie. I zdają sobie sprawę, że ich finansowa potęga, zbudowana na ropie naftowej, może prędzej czy później przeminąć. Dlatego, korzystając z dużych zasobów finansowych, inwestują w blockchain, by wyprzedzić resztę świata. W metaverse wchodzą też bowiem Arabia Saudyjska czy Katar.

Szpital metaverse w Dubaju

O tym jak dużo może się zmienić w realnym życiu, gdy odpowiednio połączymy je z technologią metaverse, będą mogli przekonać się pacjenci pierwszego na świecie szpitala metaverse, który powstaje w Dubaju. Dzięki implementacji Web 3.0 i technologiom 3D oraz Virtual Reality pacjenci, którzy z różnych przyczyn muszą spędzać dłuższy czas w łóżku, będą mogli odbywać wirtualne spacery lub nawet uczestniczyć w imprezach czy zajęciach sportowych. Lekarze nie mają wątpliwości, że znacząco skróci to okres rehabilitacji i pomoże szybciej wrócić do zdrowia.

bin Mohammed

Książę bin Mohammed

Teraz Dubaj skupi się jednak nie tylko na rozbudowie infrastruktury, ale też zmianie przepisów.

– Regulacje zostaną zmienione tak, by dla każdej firmy z sektora blockchain inwestowanie w emiracie było oczywistym wyborem, który niesie za sobą wiele korzyści dla obu stron – podkreśla książę bin Mohammed.

Pod koniec września poznamy kolejne szczegóły planu rozwojowego. Specjaliści nie mogą się już doczekać spotkania Dubai Metaverse Assembly, podczas którego będą zaprezentowane następne pomysły na ten temat. Panele dyskusyjne i spotkania branżowe mają być organizowane cyklicznie.

Co o tym sądzisz?
Lubię
0%
Interesujące
100%
Heh...
0%
Szok!
0%
Nie lubię
0%
Szkoda
0%
O Autorze
blank
Michał Sielski
Zawodowy dziennikarz od ponad 20 lat. Pracował m.in. w Gazecie Wyborczej, ostatnio związany z największym portalem regionalnym - Trojmiasto.pl. Na rynku finansowym obecny od 18 lat, zaczynał na GPW, gdy na rynek dopiero trafiały akcje PKN Orlen, TP SA. Ostatnio inwestycyjnie skupiony wyłącznie na rynku Forex. Prywatnie skoczek spadochronowy i miłośnik polskich gór.