Aktualności
Teraz czytasz
Boris Johnson: miesiąc na porozumienie, albo kończę rozmowy z Unią Europejską
0

Boris Johnson: miesiąc na porozumienie, albo kończę rozmowy z Unią Europejską

utworzył Michał Sielski7 września 2020

Premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson zapowiedział, że brexitowe negocjacje z Unią Europejską muszą zakończyć się do 15 października tego roku. Jeśli tak się nie stanie, natychmiast zerwie wszelki rozmowy. I podkreśla, że robi to w trosce o swój kraj i dobro jego obywateli.

Przypomnijmy: bo burzliwych miesiącach w brytyjskim parlamencie, Brytyjczycy zdecydowali w referendum, że opuszczą Unię Europejską. Szybko okazało się jednak, że nie jest to takie łatwe. Kraj będący jednym z kół zamachowych europejskiej gospodarki oraz uważany za finansowe centrum Europy, musiał uregulować z Unią Europejską mnóstwo spraw: od tego jak ma wyglądać kontrola na granicach Wielkiej Brytanii, przez pracę członków UE na terenie Wysp Brytyjskich, po liczne umowy finansowe, handlowe etc. I rozmowy wcale nie są łatwe, bo obie strony nie tylko chcą ugrać jak najwięcej i najbardziej się zabezpieczyć, ale negocjacje podszyte są też żalem obu stron ze względu na Brexit. I od pewnego czasu nie posuwają się naprzód ani o jotę.

Boris Johnson: 15 października datą graniczną

“Wchodzimy teraz w ostatnią fazę naszych negocjacji z Unią Europejską. UE wyraziła się bardzo jasno co do harmonogramu. I ja również to zrobiłem. Porozumienie z naszymi europejskimi przyjaciółmi musi więc zostać zawarte przed posiedzeniem Rady Europejskiej, które planowane jest w dniu 15 października. Jeśli tak się nie stanie, nie wejdzie ono w życie do końca tego roku. Nie ma więc sensu myśleć o terminach, które wykraczają poza ten punkt. Jeśli do tego czasu nie będziemy w stanie się porozumieć, to nie widzę żadnej możliwości, by została zawarta między nami umowa o wolnym handlu, więc powinniśmy to zaakceptować i iść dalej”napisał Johnson w opublikowanym w nocy z niedzieli na poniedziałek oświadczeniu.

Rynek przyjął te słowa z rozczarowaniem, bo po raz kolejny okazało się, że Brexit był dopiero początkiem. Wciąż panuje więc spora niepewność, a kurs funta obsunął się w stosunku zarówno do niezbyt silnego ostatnimi tygodniami dolara, jak i do euro.

gbpusd wykres brexit

Wykres GBP/USD, interwał D1. Źródło: xStation 5, XTB.

Ostre negocjacje czy szybki zwrot?

To nie pierwsze zaskoczenie w wykonaniu premiera Wielkiej Brytanii, który jest mistrzem socjotechnicznych zagrywek.Termin tego oświadczenia oczywiście także nie jest przypadkowy. To właśnie we wtorek 07.09.2020 zaczyna się bowiem kolejna, ósma runda negocjacyjna, która ma ustalić relacje między Wielką Brytanią a Unią Europejską po zakończeniu 31 grudnia 2020 roku. Wtedy właśnie kończy się okres przejściowy po Brexicie.

“Jeśli nie podpiszemy żadnych nowych dokumentów, to będziemy mieli umowę handlową z UE, taką jak ma Australia. Chcę całkowicie jasno powiedzieć, że – jak mówiliśmy od samego początku – będzie to dobry wynik dla Wielkiej Brytanii. Jako rząd przygotowujemy się, na naszych granicach i w naszych portach, aby być na to gotowym. Będziemy mieli pełną kontrolę nad naszym prawem, naszymi przepisami i naszymi wodami połowowymi. Będziemy mieli swobodę zawierania umów handlowych z każdym krajem na świecie. I dzięki temu będziemy świetnie prosperować”podkreśla brytyjski premier Boris Johnson.

Z tego może więc wynikać, że wcale nie chce podpisać porozumienia z UE i działać jak Australia, która opiera się o ogólne zasady Światowej Organizacji Handlu. Z drugiej strony premier chciałby zapewnić praktyczne rozwiązania swoim obywatelom w zakresie lotów pasażerskich, współpracy naukowej i transportu. Wiele jednak wskazuje, że tegoroczne rozmowy skończą się fiaskiem, bo Boris Johnson nie pozostawia wiele miejsca na negocjacje.

“Nawet na tak późnym etapie, jeśli UE będzie gotowa ponownie przemyśleć obecne stanowisko i zgodzić się z nami, będę zachwycony. Aby to osiągnąć, nie możemy jednak i nie pójdziemy na kompromis, jeśli chodzi o podstawy tego, co to znaczy być niezależnym krajem”kończy szef brytyjskiego rządu.

Co o tym sądzisz?
Lubię
10%
Interesujące
90%
Heh...
0%
Szok!
0%
Nie lubię
0%
Szkoda
0%
O Autorze
Michał Sielski
Michał Sielski
Zawodowy dziennikarz od ponad 20 lat. Pracował m.in. w Gazecie Wyborczej, ostatnio związany z największym portalem regionalnym - Trojmiasto.pl. Na rynku finansowym obecny od 18 lat, zaczynał na GPW, gdy na rynek dopiero trafiały akcje PKN Orlen, TP SA. Ostatnio inwestycyjnie skupiony wyłącznie na rynku Forex. Prywatnie skoczek spadochronowy i miłośnik polskich gór.