Odporność dolara na spadek cen ropy. Inwestorzy koncentrują się na raporcie Challenger

Jednocześnie listopadowe dane dotyczące liczby wolnych miejsc pracy w USA okazały się wyraźnie słabsze, co w istotnym stopniu zrównoważyło bardzo solidny odczyt indeksu ISM dla sektora usług. Łączny obraz rynku pracy pozostaje zatem mieszany i niejednoznaczny.
Raport Challenger w centrum uwagi
Dziś uwaga inwestorów skoncentruje się na raporcie Challenger dotyczącym planowanych redukcji zatrudnienia, a także na cotygodniowych danych o nowych wnioskach o zasiłek dla bezrobotnych, które pod koniec grudnia pozytywnie zaskoczyły, wskazując na mniejszą skalę zwolnień niż oczekiwano.
Utrzymująca się słabość rynku ropy może jednak działać w kierunku osłabienia dolara i ograniczać jego potencjał wzrostowy, nawet mimo historycznie korzystnej sezonowości na początku roku.
Na uwagę zasługuje fakt, że dolar pozostaje relatywnie stabilny w warunkach wyraźnego spadku cen ropy naftowej. Rynki surowcowe zdają się bowiem coraz poważniej dyskontować plany administracji Donalda Trumpa dotyczące zwiększenia podaży ropy z Wenezueli.
Istotnym czynnikiem ryzyka pozostaje również jutrzejsze orzeczenie Sądu Najwyższego USA w sprawie ceł. Rynkowy konsensus skłania się ku rozstrzygnięciu niekorzystnemu, które w krótkim terminie mogłoby paradoksalnie sprzyjać umocnieniu dolara. Wynika to z faktu, że dotychczasowy wpływ ceł był bardziej widoczny w danych z rynku pracy niż w dynamice inflacji, a potencjalna reakcja rynku mogłaby skutkować bardziej jastrzębią rewizją oczekiwań dotyczących ścieżki polityki pieniężnej Fed.
Źródło: OANDA TMS Brokers
