Aktualności
Teraz czytasz
O zarządzaniu ryzykiem w tradingu w czasie pandemii – rozmowa z Dáire Ferguson CEO AvaTrade
0

O zarządzaniu ryzykiem w tradingu w czasie pandemii – rozmowa z Dáire Ferguson CEO AvaTrade

utworzył Natalia Bojko16 grudnia 2020

Jak będą wyglądały rynki w 2021 roku? To pytanie zadaje sobie wielu inwestorów. Z pewnością postęp technologiczny, z jakim mieliśmy do czynienia w ostatnich miesiącach znacząco przyspieszył. Nie ominął on także firm bezpośrednio związanych z rynkami finansowymi. O innowacjach w tradingu, sytuacji na rynku w tym oraz w przyszłym roku rozmawiałam z CEO AvaTrade – Dáire Ferguson’em. 

Dáire Ferguson pełni aktualnie funkcję dyrektora generalnego w AvaTrade. Z firmą jest związany od 2008 roku, przychodząc do niej po pełnieniu funkcji Senior Treasury Managera w Europie i Azji. Jego kariera związana była także z pełnieniem funkcji szefa Działu zajmującego się Forexem Korporacyjnym, dla dużych międzynarodowych grup bankowych i zarządzających aktywami w Londynie i Dublinie. Obecny CEO AvaTrade posiada wykształcenie z zakresu informatyki i biznesu odebrane na Uniwersytecie w Dublinie w Irlandii oraz w Lindenwood University, Missouri w USA.


Od jak dawna jesteś Prezesem Zarządu AvaTrade i czym zajmowałeś się wcześniej? 

Dáire Ferguson, CEO AvaTrade

Dáire Ferguson, CEO AvaTrade

Prezesem Zarządu AvaTrade jestem od 2012 r., ale współpracę ze spółką zacząłem kilka lat wcześniej jako Dyrektor ds. Zarządzania Ryzykiem. Zanim dołączyłem do AvaTrade, byłem Starszym Menedżerem ds. Operacji Finansowych w Bristol-Myers Squibb. Wcześniej natomiast pracowałem w Investec, jako Kierownik ds. Operacji Korporacyjnych na Rynku Forex oraz w Banku Irlandii, jako Dealer FX. 

W czym AvaTrade jest naprawdę dobra? Czy jest coś, co robicie lepiej niż inni brokerzy?

Jedną z rzeczy, z których AvaTrade jest naprawdę dumna jest obsługa klienta. Bardzo troszczymy się o bezpieczeństwo i zarządzanie ryzykiem, i aktualnie jesteśmy objęci nadzorem w 9 jurysdykcjach – więcej niż jakikolwiek inny broker detaliczny. Co więcej, od innych brokerów odróżnia nas koncentracja na utrzymaniu klienta. Lubimy, gdy nasi klienci odnoszą sukcesy, dlatego zapewniamy im tyle wsparcia, ile to możliwe.  Oczywiście w różnych kwestiach, także związanych z korzystaniem z naszej platformy. Świadczymy nowoczesne usługi edukacyjne głównie online, które obejmują artykuły informacyjne, podcasty i webinaria. Wdrożyliśmy innowacyjne narzędzie do zarządzania ryzykiem AvaProtect, które umożliwia naszym użytkownikom wykupienie pełnej ochrony przed stratami w określonych ramach czasowych. W przeciwieństwie do innych rozwiązań dotyczących zarządzania ryzykiem (takich jak zlecenia Stop Loss, które skutkują szybkim wyjściem z transakcji, kiedy cena zaczyna spadać) AvaProtect umożliwia naszym klientom pozostanie w transakcji i wykorzystanie ogólnego pozytywnego impetu pozycji. Dzieje się tak nawet jeśli jej wartość początkowo spada. 

AvaTrade zawsze była jednym z najbardziej innowacyjnych brokerów w obrocie online. Jakie, Twoim zdaniem, będą kolejne istotne zmiany w obrocie online? (lub w 2021 r.)

W przyszłości możemy spodziewać się kilku kluczowych zmian w obrocie detalicznym. Po pierwsze, więcej regulacji. Wprowadzenie lepszych regulacji zapewni lepszą ochronę uczestników rynku. Możemy spodziewać się także większej koncentracji na technologii, a zatem na takich produktach jak AvaProtect i AvaSocial. Te drugie rozwiązanie to nasza nowa aplikacja do handlu społecznościowego,. Poprawia ona jakość samego handlu wykorzystując doświadczenie konkretnego tradera dla inwestorów detalicznych. System ten zapewnia im większą elastyczność na platformach. Rozwój technologii doprowadzi także do integracji nowych produktów na platformach online. 

Wiele osób w branży przewiduje dużą korektę na rynku. Jakie jest największe zagrożenie?

Aktualnie największym zagrożeniem dla rynku jest trwająca pandemia koronawirusa. Chociaż poczyniono ogromne postępy, jeśli chodzi o opracowanie szczepionki, pozostaje faktem, że działalność gospodarcza w USA przez jakiś czas zostanie stłumiona. Nadchodzący okres świąteczny tylko pogorszy sprawę. Jeśli chodzi o dane gospodarcze, liczba złożonych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych już zaczęła rosnąć, co jest wczesnym sygnałem, że gospodarka może jednak zmierzać dalej w złym kierunku. Oznacza to, że pierwszy kwartał 2021 r. będzie dużym wyzwaniem, co nie zostało w moim odczuciu jeszcze wycenione przez rynek. 

Jak prezydentura prezydenta-elekta Joe Bidena wpłynie na rynek akcji?

Biorąc pod uwagę, że podział mandatów w Senacie jest tak zbliżony, uchwalanie ustaw będzie trudne, ponieważ już kilkuosobowe grono będzie miało możliwość zawetowania każdego projektu. Zmiany wprowadzone za prezydentury Joe Bidena prawdopodobnie będą powolne i umiarkowane. Będzie też konieczne osiąganie kompromisów – za nami ciężkie cztery lata i nowa administracja będzie bardziej zainteresowana budowaniem mostów niż murów. W związku z tym wpływ na rynek akcji będzie prawdopodobnie zależał od zakresu, w jakim Biden będzie w stanie wdrożyć planowane przez siebie zmiany. 

Sektor technologiczny jest wyraźnym beneficjentem pandemii. Ale czy wycena akcji spółek technologicznych nie jest zawyżona?

Następuje istotna korekta wyceny akcji spółek technologicznych, czego wyraźnym dowodem jest sytuacja na Nasdaq. Jednak dopiero z czasem się okaże, jakie będą długoterminowe skutki. Jeśli rotacja sektora będzie kontynuowana, (co oznacza większy popyt na akcje spółek sektora cyklicznego i akcje spółek typu wartość) możemy być świadkami dalszego cofnięcia. Co więcej, wyniki dochodzeń dotyczących czterech dużych firm technologicznych – Amazon, Apple, Facebook i Google – mogą mieć przełożenie na ich pozycję na rynku.

Rok 2020 był niezwykłym rokiem dla rynków finansowych. Jakie wydarzenia były kluczowe i jak wpłynęły one na rynki?

Sądzę, iż wszyscy się zgodzimy, że wybuch pandemii koronawirusa na początku roku był kluczowym wydarzeniem wpływającym na to, co działo się na rynku w 2020. Pandemia całkowicie wstrząsnęła światem – nawet bardziej niż globalny kryzys finansowy w 2008 r. – a jej skutki dostrzegliśmy we wszystkich sektorów. Chociaż wartość akcji niektórych spółek znacząco spadła, inwestorzy mieli wiele okazji transakcyjnych. Wynikały one ze znacznie wyższych poziomów zmienności cen, które podniosły stopy zwrotu wielu z nich. 

Ponadto, kluczowym wydarzeniem gospodarczym była także kampania, przebieg i wynik wyborów w USA oraz związana z nimi niepewność, co do ich rozstrzygnięcia. Warto zaznaczyć, że na niektórych rynkach powrócił pewien stopień stabilności po zatwierdzeniu wyników. Jednakże, dopiero w przyszłości się okaże, jaki będzie faktyczny wpływ tego wydarzenia na rynki. 

Jakie są Twoje prognozy na 2021 r.?

Myślę, że możemy patrzeć w 2021 r. z ostrożnym optymizmem, co do sytuacji na rynkach. Z pewnością po wprowadzeniu szczepionki rynki powoli zaczną się odradzać. W moim odczuciu większa stabilność będzie oznaką ogólnego, pozytywnego trendu. Jednakże, po drodze możemy spodziewać się wielu wybojów i sporej dawki niepewności. Istnieje duża szansa na to, że jeszcze przez jakiś czas będziemy doświadczać zmienności cen na rynkach. 

Dziękuję za rozmowę!

Co o tym sądzisz?
Lubię
0%
Interesujące
100%
Heh...
0%
Szok!
0%
Nie lubię
0%
Szkoda
0%
O Autorze
Natalia Bojko
Natalia Bojko
Absolwentka Wydziału Ekonomii i Finansów, Uniwersytetu w Białymstoku. Na rynku walutowym i akcyjnym aktywnie handluje od 2016 roku. Wychodzi z założenia, że najprostsze analizy przynoszą najlepsze efekty. Zwolenniczka swing tradingu. Dobierając spółki do portfela kieruje się ideą inwestowania w wartość. Od 2019 roku posiada tytuł analityka finansowego. Obecnie, pracuję w charakterze analityka walutowego w firmie Trefix i specjalisty ds. rynków finansowych w TeleTrade. Współpracuje także z portalem Investing w charakterze redaktora finansowego i analityka. Współtwórczyni projektu Podlaskiej Akademii Giełdowej (III i IV edycji).