Kryptowaluty
Teraz czytasz
Giełdy kryptowalut – wprowadzenie do nowego cyklu
0

Giełdy kryptowalut – wprowadzenie do nowego cyklu

utworzył Michał Sielski11 kwietnia 2019

Duże ryzyko, ale też wprost proporcjonalna szansa na zarobek. Moda na kryptowaluty trwa w najlepsze, a narasta szczególnie podczas wzrostów na popularnych instrumentach. Zainspirowani ostatnimi wzrostami na Bitcoinie, rozpoczynamy recenzje giełd i platform wymiany kryptowalut. Na początek przyjrzyjmy się jak działają, czym są i jakie są główne założenia handlu cyfrowymi monetami.

Czym są kryptowaluty?

Powoli nawet do szerszego grona społeczeństwa dociera informacja, że kryptowaluta to nie tylko Bitcoin. Obecnie na świecie jest już ponad 2,1 tysiąca wirtualnych tokenów i ich liczba cały czas rośnie. Pełną listę można zobaczyć tutaj.

Czytaj także: Jak duży jest rynek kryptowalut?

Wszystkie działają na podobnej zasadzie. Oparte są na technologii peer-to-peer, która powstała w styczniu 2009 roku. Zaczęło się oczywiście od Bitcoina – ta waluta nie ma emitenta czy regulatora. Kod źródłowy jest natomiast otwarty i jawny. Wszystkie transakcje są zapisywane, więc każdy może sprawdzić na jaką kwotę opiewały wymiany. Widać w nich adres Bitcoin obu stron transakcji, ale nie wiadomo do kogo on należy – chyba, że właściciel komuś go udostępni. Ten rejestr opiera się na coraz popularniejszej technologii blockchain (łańcuch bloków). Bitcoiny “wytwarza” się przez szukanie tzw. bloków – metodą prób i błędów. Zajmują się tym całe grupy “kopaczy” dzięki komputerom o ogromnych mocach obliczeniowych. Za jakiś czas to się jednak skończy, bo liczba  Bicoinów jest z góry zaplanowana na 21 milionów.

Jak działają giełdy kryptowalut

Podobnie jak platformy transakcyjne STP/ECN na rynku Forex czy internetowe kantory. Z tą różnicą, że handluje się na nich coinami i tokenami. Wszystkie są wyłącznie pośrednikami i oferują jedynie handel pomiędzy osobami korzystającymi z ich usług.

Konto może założyć praktycznie każdy, kto ma adres e-mail i konto w banku. W zdecydowanej większości z nich nikt nie pyta o dane osobowe, więc z rozliczeń w kryptowalutach często korzystają np. hakerzy. Weryfikację osób zakładających konta muszą natomiast przeprowadzać giełdy, w których można też handlować tradycyjnymi walutami. Sama procedura rejestracyjna, jak i weryfikacyjna, może różnić się w zależności od jurysdykcji i regulacji pod które podlega (lub jeśli nie podlega pod żadne). Czasem cały proces jest mocno uproszczony, a coraz częściej stosuje się wnikliwą analizę klientów, szczególnie w przypadku podmiotów z krajów, gdzie kryptowaluty są chociaż w pewnym stopniu regulowane.

Jak wybrać giełdę kryptowalut – przede wszystkim bezpieczeństwo

Nie jest tajemnicą, że co jakiś czas możemy przeczytać o zamknięciu kolejnej giełdy kryptowalut. Najczęściej ma to miejsce z dnia na dzień, bywa też tak, że klienci nie mają nawet możliwości wypłacenia pieniędzy.

Obecnie jest na świecie ok. 300 platform wymiany kryptowalut, z czego ok. 1/3 uznaje się za takie, które mają ugruntowaną pozycję. Stosują się bowiem do międzynarodowych przepisów AML (Anti Money Laundering) i procedur KYC (Know your customer), co daje choćby namiastkę pewności, że firma stara się prowadzić odpowiedzialny biznes.

Warto też zwrócić uwagę na to jakie zabezpieczenia stosuje giełda. Wprawdzie nawet najlepsze z nich padają atakami hakerów (np. giełda Buthumb), ale w takim przypadku trzeba dokładnie przestudiować regulamin, który powinien zapewniać ochronę środków. Krótko mówiąc: jeśli haker ukradnie kryptowalutę, to okradziona będzie giełda, a nie jej klient. Często jest jednak inaczej.

Giełda kryptowalut, która pozwoli zarobić

Kolejną rzeczą jest maksymalizacja zysku, na który możemy liczyć. Możemy ją osiągnąć tylko wtedy, gdy w ofercie mamy jak największy wybór tokenów i coinów. Za dużo to jednak także “niezdrowo”, bo w ten sposób łatwo zainwestować w kryptowalutę, która powstała wyłącznie z myślą oszustwa. Giełdy muszą więc selekcjonować kryptowaluty przed udostępnieniem ich do handlu.

Przeczytaj koniecznie: Australia walczy z nielegalnymi projektami ICO

Należy też zwrócić uwagę na wolumen, który gwarantuje płynność transakcji, ale w tym przypadku nie możemy bezgranicznie ufać informacjom przekazanym przez twórców giełdy, bo z reguły dane te są znacząco zawyżane, co udowodnił ostatni raport The Tie.

Nie bez znaczenia jest także wysokość prowizji. Z reguły wynosi ona 0,2%, ale można znaleźć giełdy, gdzie jest o połowę niższa, co dla spekulantów zawierających wiele transakcji może mieć bardzo duże znaczenie.

Od pewnego czasu częścią kryptowalut można handlować także u polskich brokerów. To z pewnością bezpieczniejsze rozwiązanie niż w niektórych zagranicznych giełdach, ale liczba instrumentów jest dość ograniczona. Najczęściej są to tylko najbardziej znane i płynne kryptowaluty.

W kolejnych artykułach przybliżymy Wam najpopularniejsze giełdy kryptowalut i postaramy się je dla Was zrecenzować.

Co o tym sądzisz?
Lubię
0%
Interesujące
100%
Heh...
0%
Co?
0%
Nie lubię
0%
Tragedia
0%
O Autorze
Michał Sielski
Michał Sielski
Zawodowy dziennikarz od ponad 20 lat. Pracował m.in. w Gazecie Wyborczej, ostatnio związany z największym portalem regionalnym - Trojmiasto.pl. Na rynku finansowym obecny od 18 lat, zaczynał na GPW, gdy na rynek dopiero trafiały akcje PKN Orlen, TP SA. Ostatnio inwestycyjnie skupiony wyłącznie na rynku Forex. Prywatnie skoczek spadochronowy i miłośnik polskich gór.